Witam Was Kochani.
Jeden z najważniejszych dni w moim i narzeczonego życiu, będzie miał miejsce 28 września tego roku. W związku z tym, że czasu pozostało niewiele przygotowania trwają w pełni.
Właśnie wybrałam eleganckie białe zaproszenia oraz otrzymałam zamówione jakiś czas temu, pudełeczka na upominek dla gości. Zapowida się pracowity urlop. Mam do złożenia oraz udekorowania ponad 120 pudełek, muszę przygotować winietki oraz zaplanować usadzenie gości... szczerze? pokochałam przygotowania do ślubu;))))
Dzisiejszy post został poświęcony stylizacji Panny Młodej;) Ci co zaglądają na mój FAN PAGE (na który notabene serdecznie zapraszam) wiedzą, że sukienka została wybrana przeze mnie już w kwietniu. Czego poszukiwałam? Eleganckiej, szalenie kobiecej sukienki, najlepiej z koronki. Na całe szczęście udało mi się ją znależć stosunkowo szybko. Padło na jedną z hiszpańskich marek...
Inspiracji szukałam już od kilku miesięcy , oto kilka propozycji, na których bazowałam:
A oto kilka fotografii sukienek, które przymierzałam.
Kolejną ważną sprawą jest fryzura oraz makijaż. Doszłam do wniosku, że w moim przypadku najlepszym rozwiązaniem będą upięte włosły. Oczywiście marzy mi się fryzura z delikatymi, rozpuszczonymi falami, ale zdaję sobie sprawę z tego, że po kilku tańcach nie wyglądałaby ani delikatnie, ani romantycznie.... znam swoje włosy.
Na poniższych zdjęciach możecie zobaczyć, czego mniej więcej oczekuję... Miesiąc temu, wybierając się na ślub naszych przyjaciół, poprosiłam fryzjerkę, aby upięła mi wszyskie włosy. Chciałam zobaczyć czy będzie mi w takiej wersji do twarzy. Efekt możecie zobaczyć na przedostatnim i ostatnim zdjęciu. Fryzura sprawdziła się dobrze podczas zabawy;) Najbardziej do gustu przypadła mi fryzurka na drugim zdjęciu. Myślę, że tak ostatecznie będzie wyglądać.
W chwili obcnej nie jestem pewna co do tego jak będzie wyglądać mój makijaż. Za tydzień wybieram się na próbny, możecie zatem liczyć na porcję zdjęć z tej wizyty, które niewątpliwie zamieszczę na facebook'u. Chciałabym, aby oko było podkreślone, twarz muśnięta słońcem a usta stonowane... Zdjęcie poniżej ukazuje efekt, który zamierzam uzyskać...
Kolejnym ważnym elementem stylizacji Panny Młodej jest biżuteria. Przeglądając Internet, zauważyłam kilka dodatków, które fantastycznie współgrałby z moją koronkową sukienką w kształcie syreny. W związku z tym, że zrezygnowałam z naszyjnika na rzecz dłuższych kolczyków, moją uwagę przyciągnęła oferta NOVIA BLANCA. Piękne, ponadczasowe, szalenie kobiece i eleganckie kolczyki, kumulują wszystkie te cechy, których poszukuję , a które sprawią, że moja ślubna stylizacja przyciągnie uwagę nie tylko przyszłego małżonka (co jest tak naprawdę najważniejsze), ale i reszty zaproszonych gości.

Kolczyki to nie jedyny dodatek, który chciałabym mieć w tym dniu na sobie. Moją uwagę przyciągneły ostatnio grzebienie. Delikatne, nietuzinkowe, pasujące idealnie do moich upiętych, utrzymanych w romantycznym charakterze włosów. Sprawdziłby się idealnie, zwłaszcza , że zrezygnowałam z welonu. A co wy myślicie o takim rozwiązaniu? Żywy kwiatek, czy ozdobny grzebyk?
Jeżeli chodzi o paznokcie preferuję delikatny manicure. Myślałam nad typowym french manicure, bądź takim jak na załączonej fotografii. Delikatne beżowe paznokcie obsypane brokatem...
Moją największą zmorą są pantofelki, bo nie mogę założyć ślicznych szpileczek np. od Christiana Louboutin....
Jak pewnie zauważyliście, jestem bardzo wysoką dziewczyną, dlatego opcja butów na obcasie odpada. W tym dniu chcę się czuć swobodnie i wygodnie, dlatego zamówiłam białe balerinki bardzo podobne do tych na poniższym zdjęciu.
Zrezygnowałam z ozdoby, aby ta nie haczyła o dół sukienki.
A na koniec bukiet ślubny, który miał być z piwoni, ale w związku z tym, że we wrześniu są niedostępne, zastąpiłam białymi różami.
Kochani co sądzicie o moich propozycjach? Może Wy mi coś zaproponujecie? Czekam na opinie.
pozdrawiam, Natalia