wtorek, 4 listopada 2014

Trend na jesień 2014: Krata


Niewątpliwie kratka to jeden z najgorętszych trendów tej jesieni. Najbardziej popularna już od kilku sezonów jest ta w kolorze czerni i czerwieni, jednak tym razem postawiłam na alternatywę granatu i czerni. Mówi się, że nie powinno łączyć się tych dwóch, ale na tym polega moda, aby łamać pewne schematy. Zestaw prosty, wygodny a dzięki ramonesce odrobinę rockowy.

pozdrawiam, NP



koszula-nn, kurtka-Orsay, jeansy-H&M, botki-Deichmann
 
 
 
 

niedziela, 2 listopada 2014

Karmelowy płaszcz - dyplomatka

 
Ponadczasowa, nieprzemijająca klasyka. Tak w kilku słowach można opisać płaszcz, który stał się hitem tegorocznych pokazów mody. Dyplomatka, niegdyś zarezerwowana wyłącznie do niezwykle szykownych stylizacji, dziś szturmem wkroczyła na ulice w bardziej casual'owym charakterze. Pomimo tego, iż bardzo przypadło mi do gustu, połączenie płaszcza np. z jeansami oraz trampkami to dzisiaj postanowiłam pokazać Wam zestaw skromny, który dzięki dyplomatce zyskuje status bardziej interesującego. Lubię proste, eleganckie rozwiązania. Odnoszę wrażenie, że to właśnie w nich jest mi najlepiej. A co Wy o tym sądzicie?
 
Pozdrawiam, NP
 
 
płaszcz-Reserved, top, spodnie-H&M, botki-Deichamnn, torebka-nn
 
 
 
 
 
 
 
 
 

piątek, 31 października 2014

Ramoneska- mocne brzmienie w Twojej szafie.

 
 
Skórzana kurtka - nieodłączny element rockowych stylizacji, na dobre zagościła w szafach wielu kobiet. Niegdyś noszone wyłącznie  przez fanów jazdy na dwóch kółkach oraz osób słuchających mocnych rockowych i heavymetalowych brzmień, ewoluowały stając się jednym z głównych elementów większości stylizacji. Niewątpliwie to kurtka kultowa, która doczekała się wielu odmian, jednak charakterystyczne asymetryczne zapięcie oraz podwójne klapy pozostają od wielu lat  bez zmian.
Kupując nową ramoneskę, postawiłam na klasykę. W związku z tym, że posiadam już beżową, czarna wydała się najlepszym rozwiązaniem, dającym szerokie możliwości jeżeli chodzi o komponowanie stylizacji. Nieważne, czy założymy jeansy z białym T-shirtem i trampkami, czy elegancką sukienkę z szpilkami. Kurtka ta podkreśli awangardowy charakter każdej stylizacji.
 
Pozdrawiam, NP
 
ramoneska-Orsay, sweterek-New Yorker, spódnica-H&M, botki-Deichamann, naszyjnik, torebka-nn

 
 
 
 
 
 

piątek, 3 października 2014

BĄDŹ PARYŻANKĄ, GDZIEKOLWIEK JESTEŚ - recenzja

 
 
 


Która z nas nie marzy o długich spacerach pośród paryskich uliczek? Codziennym widoku wieży Eiffla, na myśl, której przechodzą ciarki. Paryż zachwyca pod każdym względem. Wspaniałe muzea, butki największych domów mody, urokliwe i niezwykle romantyczne restauracje... Nigdy nie byłam w tym mieście, ale odnoszę wrażenie,  że każdy będąc tam poczuje, że to miejsce stworzone dla niego.
Już od młodzieńczych lat podziwiałam urodę,   elokwencje, szyk oraz naturalną elegancję Paryżanek. Dla wielu kobiety idealne pod każdym względem. Piękne, fantastycznie ubrane, stonowane, inteligentne  zachwycają niejedną kobietę na całym świecie. Czy te wspaniałe z pozoru istoty, będące dla wielu wzorem do naśladowania są takie w rzeczywistości?  Wiele razy się zastanawiałam: jak one to robią, że są eleganckie, pomimo  twierdzenia, że do tego się zbytnio nie przykładają?  Jak one to robią, że niezależnie o sytuacji, potrafią zachować powściągliwość oraz godność? Jak dbają o swoja urodę, sylwetkę? Na te oraz wiele, wiele innych pytań można znaleźć odpowiedzi w książce pt. ,, Bądź paryżanką, gdziekolwiek jesteś”.
Cztery wspaniałe kobiety sukcesu, prawdziwe Paryżanki z krwi i kości, postanowiły w nietuzinkowy odrobinę ironiczny sposób wytłumaczyć całemu światu, co tak naprawdę znaczy być współczesną paryżanką. Berest Anne, Diwan Audrey, de Maigret Carolina, Mas Sophie ukazują światowy ideał w innym, bardziej realnym świetle. To właśnie w niej dowiesz się, że Paryżanka ma wiele wad, jest chaotyczna, niekonkretna, niezwykle ambitna, ale przy tym również egoistyczna i nie zawsze całkiem szczera. Sprzeczne uczucia oraz zachowania, niejednokrotnie  stają się tematem uszczypliwości autorek. Paryżanka chce, aby myślano, że idealna sylwetka to dar od natury, a nonszalancko potargane włosy wynikiem kilkuminutowej porannej toalety. Delikatny makijaż, skromny aczkolwiek wykonany z wysokiej, jakości tkanin strój oraz wysokie obcasy są nierozłączonymi elementami codziennego wyglądu mieszkanki z nad Sekwany. Dla Paryżanki nie liczą się metki, ważne jest przywiązanie do danego przedmiotu oraz historia z nim związana. Pamiątki odgrywają ogromną rolę w życiu tychże kobiet. I w tym przypadku odnajduję trochę Paryżanki w sobie. Moda to nie jedyny wątek poruszany w tej pozycji. Z książki można dowiedzieć się jak wygląda pierwsza randka, pierwsze zakochanie, sztuka  podrywania, ogólnie stosunek do otaczającego je świata. Francuski obok uszczypliwości, stereotypów pokazały, że potrafią również być zabawne, życzliwe, ciekawe świata, wyrozumiałe oraz wrażliwe. Perfekcjonistki w każdym calu. Ciekawym wątkiem tym razem  kulinarnym, są zawarte w pozycji przepisy oraz tricki na idealną kolację, dzięki którym goście mają myśleć, że przyrządzenie wykwintnych dań było łatwe. Poinstruują nas, jak być tajemniczymi i zmysłowymi kobietami, jak wyglądać naturalnie i jak wzbudzić zazdrość u swoich partnerów. Przedstawią nam  swój punkt widzenia na temat dzieci, ślubów, doboru dodatków i stylizacji na daną okazję. Wskażą, co w Paryżu warto zobaczyć, do jakiej restauracji się udać czy spędzić milo czas na nocnych zabawach.
,,Bądź Paryżanką ,gdziekolwiek jesteś” jest bez wątpienia pozycją  niebanalną. Przepiękne fotografie oraz ciekawie napisany tekst, wzbogacony zabawnymi historiami z życia autorek,  pozwalają nam się przenieś do paryskiego mieszkania, w którym unosi się woń klasycznych oraz nieśmiertelnych perfum Chanel.  Książkę czyta się błyskawicznie,  co sprawia, że jest wspaniałą alternatywą dla samotnie spędzonego wieczoru. Jeżeli nie masz pomysłu na prezent dla przyjaciółki, ten okaże się idealnym. Zachęcam, bo naprawdę warto.
Pozdrawiam, NP.

 
 
 
 
"Biorę udział w konkursie „Bądź paryżanką... i wygraj!” z okazji premiery książki „Bądź
paryżanką, gdziekolwiek jesteś” Berest Anne, Diwan Audrey, de Maigret Carolina, Mas
Sophie. To napisana z humorem i sporą dawką (auto)ironii książka pełna błyskotliwych i
oryginalnych porad i spostrzeżeń. To szansa, by wraz z Caroline de Maigret przenieść się do
inspirującego świata mody, muzyki, filmu, literatury i kuchni. To recepta na to, jak stać się
kobietą odważną, niezależną i interesującą, akceptującą jednocześnie swoje słabe strony.."

wtorek, 23 września 2014

Casual look.


Lubię jeans. Uniwersalny, ponadczasowy w odpowiednich krojach niezwykle kobiecy, towarzyszy nam od wielu dekad. Początkowo stworzony dla odzieży roboczej, ewaluował stając się nieodłącznym elementem mody codziennej. Kurtki, spodnie, kombinezony, spódnice... z chęcią sięgamy po dostępny asortyment, który daje nam możliwość stworzenia wielu ciekawych oraz
wygodnych stylizacji. Ołówkowa jeansowa spódnica w połączeniu z dresową narzutką oraz trampkami, to przykład tej, idealnej do szkoły, zakupy, czy wypad za miasto. Biała koszula z powodzeniem może zostać zastąpiona zwykłym T-shirtem, a trampki balerinkami.


Pozdrawiam, NP
do dzisiejszej stylizacji wykorzystałam:

koszula, spódnica-sh
narzutka, trampki, torebka-lokalny sklep





piątek, 19 września 2014

SKÓRZANA SPÓDNICA-TREND NA JESIEŃ 2014


Skóra to jeden z najmodniejszych materiałów już od kilku sezonów. Skórzane ubrania na dobre zagościły w naszych szafach i no niezależnie od pory roku. Największą miłością obdarzyłyśmy ramoneski, ale to rozkloszowane spódnice tej jesieni zdobywają uznanie w modowym świecie. To właśnie one stały się obiektem pożądania wielu osób kochających modę. Jeżeli wiecie gdzie takową znaleźć, dajcie znać;) Moda na skórę właściwie się nie kończy. W każdym sezonie możemy interpretować i łączyć skórzane ubrania z czymś innym. To właśnie za to lubię ją najbardziej.
Dzisiaj postanowiłam zaproponować Wam  skórę w wydaniu bardzo kobiecym, w postaci skórzanych elementów garderoby z bardzo subtelnymi dodatkami. Ołówkową  spódnicę połączyłam z jeansową koszulą. Zestaw być może nie jest niczym odkrywczym, ale niewątpliwie poprzez  swoją minimalistyczną formę, zauważalny. W takiej propozycji możemy wybrać się do pracy, na spotkanie z przyjaciółkami a po zmianie czółenek np. na tenisówki na zakupy.  Pomysłów na stylizacje jest naprawdę wiele.  Zdecydujecie się na uzupełnienie swojej szafy o tę część garderoby?
Pozdrawiam, NP
Do dzisiejszej stylizacji wybrałam:

Spódnicę-H&M, koszulę-Bonprix, buty-CCC, torebkę-F&F